Wiadomość została wysłana, odpiszę jak tylko będę mógł.

Niestety, coś poszło nie tak :(

Paweł Roman bio picture

Mówią o nas, że fotografowanie przychodzi nam jak patrzenie, odczuwanie,
i oddychanie - naturalnie. Powiadają, że zdjęcia tworzymy całym sobą,
nie idąc na kompromisy, angażując się zawsze w pełni, od początku do
końca. Słyszeliśmy, że praca z nami to czysta przyjemność, a owoce tej
pracy są naprawdę piękne. Ktoś powiedział nam kiedyś: światem fotografii
rządzi jedno główne prawo: uchwycony moment tworzy energię zdjęcia. Im
lepiej uchwycony moment, tym lepsze zdjęcie, ktoś inny, że nasze zdjęcia
niosą za sobą pozytywną, dobrą energię. Cóż, możemy powiedzieć tyle:
fotografujemy. Zobaczcie sami :)

Lena i Krystek

Pod koniec czerwca zeszłego roku pamiętam jak Marlena zadzwoniła do mnie „Paweł?! Robimy tą sesję narzeczeńską?! Ślub za 2 tygodnie, mało już czasu” zaczęliśmy wyliczankę terminów i albo mi nie pasowało, albo Marlenie i Krystkowi.. na co Marlena – dobra Paweł spotkamy się dzień przed ślubem. Pamiętam moją reakcję, dzień przed ślubem robimy taką sesję narzeczeńską?!

Tak!

Pomyślałem „już ich lubię!” :)

Jak już przyjechałem do Warszawy, Jakub zgłosił się na ochotnika, aby towarzyszyć na sesji, dlatego część zdjęć jest jego, część jest moja, statystycznie rzecz biorąc co drugie zdjęcie jest Kuby :)

Po skończonej sesji, razem z Jakubem mieliśmy opory, aby podać rękę na pożegnanie Marlenie i Krystkowi 😉  martwiłem się o manicure Marleny bo byli wysmarowani od stóp do głów. Następnego dnia jak już się spotkaliśmy okazało się że wszystko zeszło, uff. Ślub udany, wszystko dopięte na ostatni guzik, dużo emocji, gestów… spojrzeń. Jeśli mielibyście ochotę zobaczyć więcej, zapraszam:

Tutaj zobaczycie pełny materiał

Z tego co słyszałem Lena i Krystek spodziewają się Maleństwa, życzę Wam dużo dobrego!!

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy – czyli plener ślubny :)

Z roku na rok, przekazujemy jeden plener na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, to już trzeci rok z rzędu kiedy możecie wylicytować plener i pomóc dzieciakom, przekażcie znajomym!

Dzięki :)

Klik Klak – to właśnie tu jest aukcja :)

Kasia i Krzysiek

Mój blog przez jakiś czas jakby wymarł… było to spowodowane ślubami, plenerami, ślubami, no i … pisaniem pracy magisterskiej. Moją edukację informatyczną udało mi się zakończyć obroną pracy miesiąc temu :) obrobiłem wszystkie zaległe materiały i teraz padło na bloga :) przez dość długi czas nic nie wrzucałem, teraz co 4 dni chciałbym uzupełnić braki, postaram się wrzucić kilka kadrów z wszystkich ślubów z tego roku. Będzie to fajnie podsumowanie sezonu i będę mógł wyciągnąć wnioski na przyszły rok.

W maju razem z Jakubem fotografowaliśmy ślub Kasi i Krzyśka. Była piękna pogoda, gustownie urządzone wnętrza, miła atmosfera. Pracowaliśmy razem z ekipą HQ-Studio, współpraca na linii fotografowie-kamerzyści przebiegała nadzwyczaj przyjemnie :) nawet znaleźliśmy się na filmie przy okazji składania życzeń Parze Młodej :) Wrzucam kilka kadrów z przygotowań, są to klatki, które najbardziej przypadły mi do gustu, komentujcie śmiało! :)



Zegarek bardzo ważny, bo po dziadku :)


Kura w akcji – Czarny Kot

Niedawno dowiedziałem się o mega sympatycznej akcji, mianowicie gipsowe kury są zostawiane na pastwę losu w centrum miasta, i czekają na przygarnięcie przez kogoś, następnie ten ktoś musi sfotografować kurę i wysłać jej zdjęcie. Zdjęcie jest umieszczane w galerii na stronie :  Kura w akcji.

Akurat dzisiaj tym ktosiem, zostałem ja, przedstawiam Wam kurę ochrzczoną imieniem „Czarny kot” jest to kura numer 13, czyli wszystko się zgadza :)

Wszystkich zachęcam do wzięcia udziału w akcji, bo myślę, że wniesie to trochę kolorytu do naszego miasta :)